Samorządowe Przedszkole nr 44 w Krakowie

Komunikaty

Co planujemy?

MARZEC

ZAMIERZENIA WYCHOWAWCZE

Dziecko:

–  rozumie i dostosowuje się do słownych poleceń nauczyciela,

– rozwiązuje zagadki,

– uczestniczy w zabawach parateatralnych, wciela się w różne wskazane przez nauczyciela postacie z opowiadania,

– uczestniczy w zabawach usprawniających narządy mowy – gimnastyka buzi i języka,

– uczestniczy w zabawach tematycznych i integracyjnych,

– poznaje i nazywa wiosenne kwiaty, ptaki przylatujące z ciepłych krajów, zjawiska atmosferyczne,

– dostrzega i nazywa zmiany zachodzące wiosną w przyrodzie,

– poznaje tradycje i zwyczaje związane ze świętami wielkanocnymi,

– rozpoznaje koło, trójkąt, prostokąt,

– klasyfikuje przedmioty ze względu na jedną cechę – kształt lub kolor,

– wskazuje przedmioty, które nie pasują do pozostałych,

– przelicza w dostępnym dla siebie zakresie,

– rysuje i maluje na dowolny temat,

– swobodnie posługuje się kredkami,

– śpiewa piosenki w grupie i indywidualnie,

– zna stały sygnał dźwiękowy oznaczający zbiórkę lub inne określone przez nauczyciela zachowanie,

– zna bębenek i swobodnie gra na nim dłonią,

– ustawia się w rzędzie,

– ustawia się w kole wiązanym,

– wykonuje podskoki z nogi na nogę,

– uczestniczy w zabawach ruchowych i ćwiczeniach gimnastycznych.

Wiersze

MARZEC

Słońce

Marzanna Joniec

 

Kiedy słonko rano świeci,

Do przedszkola pędzą dzieci.

Szybkim krokiem maszerują

I słoneczko obserwują.

 

Jak wysoko jest na niebie ?

Jaki kolor dzisiaj ma?

Czy przegoni ciemne chmury?

Czy też inny kłopot ma ?

Czy pozwoli chmurkom płakać ?

Może będzie dzisiaj skakać?

Raz wysoko, a raz nisko.

A czy słońce to ognisko?

 

Tyle pytań ma przedszkolak,

Kiedy pędzi do przedszkola.

 

 

Idzie niebo

Ewa Szelbrug-Zarembina

 

Idzie niebo ciemną nocą

Ma w fartuszku pełno gwiazd

Gwiazdy świeca i migocą

Aż wyjrzały ptaszki z gniazd

Jak wyjrzały zobaczyły

To nie chciały dłużej spać

Kaprysiły grymasiły

Żeby im po jednej dać

Gwiazdki nie są do zabawy

Tożby nocka była zła

Bo usłyszy kot kulawy

Cicho bądźcie! A a a.

 

 

Przybycie wiosny

Bożena Forma

 

Spojrzał w okno mały Paweł,

A w ogrodzie wiosna,

Świeżą trawkę, przebiśniegi

W koszu nam przyniosła.

 

Obudziła pąki kwiatów

W parku i ogrodzie.

Zapomnijcie moi mili

O śniegu i chłodzie.

 

Pożyczyła od słoneczka

Garść ciepłych promieni,

Gdy ogrzeje nimi ziemię,

Świat się zazieleni.

 

 

Co ubrać mam?

Iwona Róża Salach

 

Przedszkolaczek każdy wie,

Jak na spacer ubrać się.

Kiedy deszcz jesienny pada,

Gumowe kalosze zakłada.

 

Peleryny ani parasola nie przeoczy,

Bo nie chce, by deszcz go zmoczył.

Kozaki, czapkę, szal, rękawice

Zakłada, gdy zimą tęgi mróz chwyci.

 

Wiosną czapkę nosi na głowie,

By długo zachować zdrowie.

Czasami szalik konieczny,

Gdy dzień wiosenny jest wietrzny.

 

Latem zaś potrzebna

Czapka bawełniana,

By mógł sobie głowę

Przed słońcem osłaniać.

 

Pisanki

Dorota Gellner

 

Patrzcie,

Ile na stole leży pisanek!

Każda ma oczy

Malowane,

Naklejane.

Każda ma uśmiech

Kolorowy

I leży na stole grzecznie,

By się nie potłuc

Przypadkiem

W dzień świąteczny.

Ale pamiętajcie!

Pisanki

Nie są do jedzenia!

Z pisanek się wyklują

Świąteczne życzenia.

 

 

Wielkanoc

Bożena Forma

 

Święta za pasem,

Do pracy się bierzemy,

Mazurki i baby

Smaczne upieczemy.

 

Pisanki, kraszanki

Razem dziś robimy,

Wszystkie kolorowe,

Bardzo się cieszymy.

 

Upiekliśmy z ciasta

Baranka, zajączka,

Z posianej rzeżuchy

Będzie piękna łączka.

 

W glinianym wazonie

Bazie i żonkile,

A na nich z papieru

Kurczątka przemiłe.

 

 

 

Piosenki

MARZEC

Wierzbowe kotki

Sł. Stefania Szuchowa

Muz. Antoni Szaliński

 

Bz…  bz…

Kto o tym powiedział pszczołom,

Że wierzba kwitnie nad rzeką?

Mieszkają przecież w swych domkach

W sadzie, za górą daleką.

 

A może mają telefon,

O którym nie wiedzą dzieci,

Bo każda trafia od razu

I prosto do baziek leci.

 

 

 

 

Wstawaj! To już wiosna

Sł Jacek Cygan, muz. Majka Jeżowska

 

Wiosna się budzi, zima zasypia,

Bo w domu czterech pór roku

Jedno jest łóżko, jedna poduszka

I jeden kubek do soku.

 

Gdy wiosna rześka zerwie się z łóżka

I słońce wplecie we włosy,

Zima swą głowę wtuli w poduszkę,

I zamknie zmęczone oczy.

 

Aaa… Wiosna, hejże ho!

Zielonym skrzydłem da ci w nos.

Wiosna, hejże ho!

Zapuka w serce: Czy jest tam ktoś?

 

Obudzi kotki na gałązkach,

Krokusy na tatrzańskich łąkach.

Sasanka mała gdzieś spod Krosna

Usłyszy: Wstawaj, wstawaj, to już…

Wiosna, hejże ho!

Wstawaj, wstawaj, to już wiosna!

Wiosna, hejże ho!

Wstawaj, wstawaj, to już wiosna!

 

 

Kurczątka

Autor nieznany

Melodia ludowa z Kieleckiego

 

Kurczątka, kurczątka

W stodole były.

Malutką dziureczką

Powychodziły.

 

Widziałeś chłopczyku?

Widziałem, panie.

Malutką dziureczką

Patrzyłem na nie.

 

Kurczątka, kurczątka…

 

Widziałaś dziewczynko?

Widziałam, panie.

Malutką dziureczką

Patrzyłam na nie.

Galeria

Kadra

Grupa I

mgr Teresa Gdowska Wychowawca
mgr Paulina Podmanicka Wychowawca
Pani Józefa Hladowczak Pomoc nauczyciela
Pani Beata Kowalik Pomoc nauczyciela