Samorządowe Przedszkole nr 44 w Krakowie

Komunikaty

Co planujemy?

Luty

 

  1. Baśnie, bajki, bajeczki
  2. Muzyka wokół nas
  3. Nie jesteśmy sami w kosmosie
  4. Projekt Budowle

 

Osiągnięcia dziecka:

  • słucha z uwagą czytanego tekstu, utworów muzycznych,
  • odpowiada na pytania dotyczące opowiadania, dotyczące wiersza,
  • wypowiada się na temat wysłuchanego utworu literackiego,
  • rysuje wzory po śladzie,
  • używa określeń: cicho, głośno, wesoło, smutno, szybko, wolno, w odniesieniu do muzyki,
  • rysuje wybranego bohatera baśni,
  • rysuje drogę w labiryncie,
  • liczy w zakresie czterech (pięciu),
  • wskazuje różnice między obrazkami,
  • kontynuuje proste rytmy,
  • poznaje baśń Czerwony Kapturek,
  • wykonuje pracę plastyczną z wyprawki,
  • oddziela drobne elementy od większych,
  • kojarzy przedmiot z utworem, w jakim go spotykamy,
  • aktywnie słucha muzyki,
  • rozpoznaje dźwięki i określa ich źródła,
  • śpiewa piosenkę,
  •  gra na bębenku,
  • wskazuje na obrazku źródło dźwięku znane z natury, naśladuje dźwięki natury na instrumencie,
  • naśladuje dźwięki dochodzące z otoczenia,  dźwięki instrumentów,
  • uczestniczy w ćwiczeniach ruchowych, bierze udział w zabawach muzycznych,
  • rozpoznaje i nazywa wybrane instrumenty,
  • rozpoznaje trąbkę i naśladuje dźwięki, jakie ona wydaje,
  • układa trąbkę z naciętych części, układa trąbkę z figur geometrycznych,
  • naśladuje grę na instrumentach i odgłosy zwierząt,

 

 

Wiersze

Styczeń

 „Sylwester” M. Lewickiej

Dziś sylwester roztańczony,
wiszą lampki i balony,
na wesoły bal nad bale,
najwspanialszy w karnawale.
Panie w sukniach wieczorowych,
złotych, srebrnych, kolorowych.
A tu panów strój jest taki:
garnitury oraz fraki.
Sylwestrowa wielka gala,
wszyscy tańczą dziś na balach.

 


 

„Przyjęcie” D.Gellner 

Na przyjęcie się wybieram,
wszystkie szafy więc otwieram.
Co mam włożyć? To czy to?
Dwie kokardy wziąć czy sto?
Spodnie w kratkę czy też w kropki?
Zamiast butów może wrotki?
Tak się męczę, tak się staram,
wkładam cztery bluzki naraz.

Do żurnala ciągle zerkam –
może lepiej pójść w lakierkach?
Może w bluzce od pidżamy?
Albo w nowej sukni mamy?
Czy na żółtym kapeluszu
mam posadzić kotka z pluszu?
Wszystko to za długo trwa!
Zegar bije – raz i dwa!

Już przyjęcie się skończyło,
a mnie wcale tam nie było!

 


 

Ptasie radio” J. Tuwima

Halo, halo! Tutaj ptasie radio w brzozowym gaju,
Nadajemy audycję z ptasiego kraju.
Proszę, niech każdy nastawi aparat,
Bo sfrunęły się ptaszki dla odbycia narad:
Po pierwsze – w sprawie,
Co świtem piszczy w trawie?
Po drugie – gdzie się
Ukrywa echo w lesie?
Po trzecie – kto się
Ma pierwszy kąpać w rosie?
Po czwarte – jak
Poznać, kto ptak,
A kto nie ptak?
A po piąte przez dziesiąte
Będą ćwierkać, świstać, kwilić,
Pitpilitać i pimpilić
Ptaszki następujące:
Słowik, wróbel, kos, jaskółka,
Kogut, dzięcioł, gil, kukułka,
Szczygieł, sowa, kruk, czubatka,
Drozd, sikora i dzierlatka,
Kaczka, gąska, jemiołuszka,
Dudek, trznadel, pośmieciuszka,
Wilga, zięba, bocian, szpak
Oraz każdy inny ptak.
Pierwszy – słowik –
Zaczął tak:

„Halo! O, halo lo lo lo lo!
Tu tu tu tu tu tu tu,
Radio, radijo, dijo, ijo, ijo,
Tijo, trijo, tru lu lu lu lu,
Pio pio pijo lo lo lo lo lo,
Plo plo plo plo plo halo!”
Na to wróbel zaterlikał:
„Cóż to znowu za muzyka?
Muszę zajrzeć do słownika,
By zrozumieć śpiew słowika.
Ćwir ćwir świrk!
Świr świr ćwirk!
Tu nie teatr
Ani cyrk!
Patrzcie go! Nastroszył piórka!
I wydziera się jak kurka!
Dość tych arii, dość tych liryk!
Ćwir ćwir czyrik,
Czyr czyr ćwirik!”
I tak zaczął ćwirzyć, ćwikać,
Ćwierkać, czyrkać, czykczyrikać,
Że aż kogut na patyku
Zapiał gniewnie: „Kukuryku!”
Jak usłyszy to kukułka,
Wrzaśnie: „A to co za spółka?
Kuku-ryku? Kuku-ryku?

Nie pozwalam, rozbójniku!
Bierz, co chcesz, bo ja nie skąpię,
Ale kuku nie ustąpię.
Ryku – choć do jutra skrzecz!
Ale kuku – moja rzecz!”
Zakukała: kuku! kuku!
Na to dzięcioł: stuku! puku!
Czajka woła: czyjaś ty, czyjaś?
Byłaś gdzie? Piłaś co? Piłaś, to wyłaź!
Przepióreczka: Chodź tu! Pójdź tu!
Masz co? Daj mi! Rzuć tu! Rzuć tu!

I od razu wszystkie ptaki
W szczebiot, w świegot, w zgiełk – o taki:
„Daj tu! Rzuć tu! Co masz? Wiórek?
Piórko? Ziarnko? Korek? Sznurek?
Pójdź tu, rzuć tu! Ja ćwierć i ty ćwierć!
Lepię gniazdko, przylep to, przytwierdź!
Widzisz go! Nie dam ci! Moje! Czyje?
Gniazdko ci wiję, wiję, wiję!
Nie dasz mi? Takiś ty? Wstydź się, wstydź się!”
I wszystkie ptaki zaczęły bić się.
Przyfrunęła ptasia milicja
I tak się skończyła ta leśna audycja.

 


 

„Karmimy ptaki” T. Fiutowskiej 

Narrator:
Spadł śnieg i mróz srogi dookoła,
za oknem cisza, lecz czasem słychać,
jak głodny wróbel coś woła.
Wróbel:
Ćwir, ćwir, przedszkolaki,
na waszą pomoc czekają ptaki.
Gil i gołąb:
Szykujcie ziarna,
bo już za chwilę
przyfruną tutaj gołębie i gile.
Sikorka:
Przynieście także, chłopcy, dziewczynki,
dla sikoreczki skórkę słoninki.
Dzieci:
(chłopiec i dziewczynka)
Nam tego nie trzeba przypominać,
bo gdy sroga zima,
wszystkie dzielne przedszkolaki
z chęcią karmią ptaki,
co dzień rano się szykują,
śnieg z karmnika otrzepują,
a potem pożywne jedzonko podsypują.

 


 

„Dzień Babci i Dziadka” B. Szelągowskiej 

Z babcią na spacer, z dziadkiem na rower.
Tak chętnie z Wami czas swój spędzamy.
Nawet choroba nie jest tak straszna,
kiedy jesteście tuż obok, z nami.
Mróz coś rysuje właśnie na szybie.
Coraz przez okno zagląda słońce.
Ja też maluję! Dla Was laurki!
Co na nich będzie? Serca gorące!
To Wasze dni! Dzień Babci, Dziadka!
I dla Was mamy piękne życzenia,
tysiąc buziaków i sto lat w zdrowiu!
Niech Wam się spełnią wszystkie marzenia.

 


 

„Babcia, dziadek i zwierzęta” B. Szelągowskiej 

Wieś, a na wsi mały domek.
W domku babcia z dziadkiem.
Szszsz! – coś szumi! Stary czajnik!
Będą pić herbatkę.

Po herbatce czas do pracy.
– Ho, ho! – dziadek woła.
Obok domu stoi kurnik,
a za nim obora.

A w oborze Mućka muczy,
bo na dziadka czeka.
Obok siedzi mały kotek.
– Miau, miau, dasz mi mleka?

– Kwa, kwa! – kaczka głośno kwacze.
– Hau, hau! – Burek szczeka.
– Pi, pi! – myszka cicho piszczy.
Przed kotkiem ucieka.

Zapiał kogut: – Kukuryku!
Kurki wszystkie liczy.
Indyk tylko się przygląda.
Jak to indyk – ssssyczy!

Gąska gęga, mucha bzzzzyczy,
zegar – tyk, tyk – tyka.
Tyle dźwięków dookoła.
Prawdziwa muzyka!

 


 

 

Piosenki

Styczeń

 

„Smutny czy wesoły?”(sł. i muz. B. Forma)

1. Kiedy słoneczko na niebie świeci,
wtedy wesołe są wszystkie dzieci.
Kiedy deszcz pada i jest ponuro,
każdy jest smutny i ma zły humor.

Ref.: Raz i dwa, raz i dwa, la, la, la, la, la, la, la, la.
Raz i dwa, raz i dwa, różne nastroje każdy ma.

2. Kiedy się złoszczę na mego brata,
to wtedy smutną minę ma tata.
Kiedy się boję, drżą mi kolana,
wiem, że pomoże mi wtedy mama.

Ref.: Raz i dwa…

3. Mogę być smutny albo wesoły,
a czasem złościć się też potrafię.
Biegnę do taty, kiedy się boję,
cieszę się bardzo, gdy on jest ze mną.

Ref.: Raz i dwa…

 


 

„Dokarmiamy ptaszki”(sł. i muz. B. Forma)

1. W przedszkolnym ogrodzie
wielkie zamieszanie,
do karmnika przyfrunęły
ptaszki na śniadanie.

Ref.: Hu, hu, ha, zima zła.
Kto nam dziś ziarenka da?
Hu, hu, ha, zima zła.
Pusty brzuszek każdy ma.

 

2. Dzieci dnia każdego
ptaki dokarmiają,
ziarno niosą i słoninkę
w karmniku wieszają.

Ref.: Hu, hu, ha…

3. Ptaszki podziękują,
gdy wiosna nastanie,
tirlu, tirlu, wiju, wiju,
swym pięknym śpiewaniem.

Ref.: Hu, hu, ha…

 


 

„Babcia i dziadek” (sł. i muz. B. Forma)

1. Moja babcia lubi
w piłkę ze mną grać,
opowiada bajki,
kiedy idę spać.

Ref.: Bo z babcią, moi mili,
wesoło spędzam czas,
bo babcia często śmieje się
i bardzo kocha nas. (2 x)

2. Dziadek – superfacet –
wciąż odwiedza mnie.
Czyta wiele książek,
zawsze wszystko wie.

Ref.: Bo z dziadkiem, moi mili,
wesoło spędzam czas,
bo dziadek często śmieje się
i bardzo kocha nas. (2 x)

3. Dziś dla mojej babci
piękny prezent mam,
uśmiech i buziaków
tysiąc babci dam.

Ref.: Bo z babcią, moi mili…

4. Piosenkę dla dziadka
dziś zaśpiewać chcę.
Nigdy, drogi dziadku,
nie zapomnę cię.

Ref.: Bo z dziadkiem, moi mili…

 


 

„Podajmy sobie ręce” (sł. D. Gellner, muz. K. Kwiatkowska)

1. Chociaż świat dokoła
dziwny jest i wielki,
a my tacy mali,
mali jak kropelki.

Ref.: Podajmy sobie ręce
w zabawie i w piosence,
w ogródku przed domem,
na łące znajomej.
Podajmy sobie ręce
przez burze i przez tęcze,
pod gwiazdą daleką,
nad rzeczką i rzeką.

2. Kiedy nagle z bajki
zniknie dobra wróżka,
kiedy szary smutek
wpadnie do fartuszka.

Ref.: Podajmy sobie…

3. Choć nas czasem dzielą
nieprzebyte góry,
nieskończone drogi,
zachmurzone chmury.

Ref.: Podajmy sobie…

 


 

Głodny wróbelek (sł. i muz. B. Forma)

1. Przekrzywia główkę,
wesoło ćwierka.
Czy macie może
coś dla wróbelka?

Ref.: Ćwir, ćwir, ćwir, ćwir,
la, la, la, la.
Kto dla wróbelka
ziarenka ma? (2 x)

2. Wołają dzieci:
„Pewnie, że mamy!
Przez całą zimę
o ptaki dbamy!”

Ref.: Ćwir, ćwir…

 


 

„Sypie śnieg” (sł. A. Galica muz. T. Pabisiak)

1. Sypie śnieg, sypie śnieg,
sypie biały śnieżek.
Raz nasypie się do butów,
raz jest za kołnierzem. (bis)

2. Pada śnieg, pada śnieg,
biały śnieżek pada.
Biały bałwan śnieżne bajki
dzieciom opowiada. (bis)

 

3. Prószy śnieg, prószy śnieg,
biały śnieżek prószy.
Już ozdobił gwiazdeczkami
zającowi uszy. (bis)

 


 

 

Galeria

Kadra

Grupa II – Żabki

To grupa 20 wspaniałych dzieci w wieku od 3 do 4 lat. W naszej grupie przeważa ilość dziewczynek. Dzieci w tej grupie są bardzo aktywne ruchowo, dlatego staramy się jak najwięcej wiedzy przekazywać w zabawach ruchowych. Nasza sala znajduje się na II piętrze po lewej stronie. Sala jest bardzo słoneczna z dużymi oknami oraz dostępem do balkonu. Wiosną i latem w ciepłe dni przesiadujemy na naszym balkonie łapiąc promienie słoneczne. Bierzemy udział w zajęciach dodatkowych takich jak: język angielski, rytmika, gimnastyka.

mgr Karolina Ambroży-Marten Wychowawca
mgr Martyna Żurek Wychowawca
Pani Danuta Dudziak Pomoc nauczyciela