Samorządowe Przedszkole nr 44 w Krakowie

Listopad

Dom rodzinny

Gdy jakiś straszek, strach, straszydło

Chce, żeby życie mi obrzydło,

Przyspieszam kroku, biegnę i…

Przed nosem im zamykam drzwi!

Za tymi drzwiami mama z tatą

Osłabią strachów moc herbatą,

Serdecznym słowem, czułym gestem.

Tam się nie boję. W domu jestem.

/P. Beręsewicz/

 

O prawach dziecka

Niech się każdy dowie

I rozpowie w świecie całym,

Że dziecko to także człowiek,

Tyle, że jeszcze mały.

Dlatego ludzie uczeni,

Który za to należą się brawa,

Chcąc wielu dzieci los odmienić,

Stworzyli dla Was mądre prawa.

Więc je na co dzień i od święta

Próbujcie dobrze zapamiętać:

Nikt mnie siłą nie ma prawa zmuszać do niczego,

A szczególnie do zrobienia czegoś niedobrego.

Mogę uczyć się wszystkiego, co mnie zaciekawi,

I mam prawo sam wybierać, z kim się będę bawić.

Nikt nie może mnie poniżać, krzywdzić, bić, wyzywać,

I każdego mogą zawsze na ratunek wzywać.

Jeśli mama albo tata już nie mieszka z nami,

Nikt nie może mi zabronić spotkać ich czasami.

Nikt nie może moich listów czytać bez pytania,

Mam też prawo do tajemnic i własnego zdania.

Mogę żądać, żeby każdy uznał moje prawa,

A gdy różnią się od innych, to jest moja sprawa.

Tak się tu w wiersze poukładały

Prawa dla dzieci na całym świecie,

Byście w potrzebie z nich korzystały,

Najlepiej jak umiecie.

/ fragm. wiersza M. Brykczyńskiego/

 

 

Chory kotek

Wyszedł kotek na deszczyk,

dostał kaszlu i dreszczy.

Boli głowa i oczy,

nogi w błocie przemoczył.

Kładzie mama koteczka do ciepłego łóżeczka.

Bierze syna za rączkę:

– Oj, masz, kotku, gorączkę.

Przyszedł tatuś wieczorem

z siwym panem doktorem.

– Ratuj panie doktorze,

bo synkowi wciąż gorzej!

Doktor kotka opukał,

okularów poszukał i powiada:

– Dam ziółka, będzie zdrowy jak pszczółka.

Dam i proszki na dreszcze,

niech przeleży dzień jeszcze,

ale lepsze niż proszki są na deszczyk kaloszki.

/ W. Grodzieńskiej/

 

Czyste ręce

Ręce czyste zawsze mam,

o paznokcie krótkie dbam.

Czyste włosy mam i szyję,

no bo się dokładnie myję.

Żeby zdrowym zawsze być,

trzeba się dokładnie myć.

I pamięta każdy zuch:

w zdrowym ciele zdrowy duch.

/I.R. Salach/