Samorządowe Przedszkole nr 44 w Krakowie

PAŹDZIERNIK

Mama cztery lata

Urszula Piotrowska

 

Dla mamy jestem szkrabem, mój skrzacie woła tata.

Uwierzyć wciąż nie mogą, że mam aż cztery lata.

Bo ja przecież wszystko wiem i powtarzam cały dzień.

Wasze dziecko jest już duże, może samo umyć buzię.

Włożyć buty i ubranie i ze smakiem zjeść śniadanie.

Umie zetrzeć kurze z szafki, dba o książki i zabawki.

Zawsze grzecznie idzie drogą i nie ciągnie psa za ogon.

Pomagam chętnie mamie, wyręczać lubię tatę.

Mieć swoje obowiązki chce każdy czterolatek.

 

Latawiec

Natalia Usenko

 

Dziś niebo lśni jak ocean.

Po świeżej, zielonej trawce

Szaleją Kacper i Pucek.

Na spacer wyszli z latawcem.

Objęci tata i mama

Zostali w tyle, za nimi.

Nad łąką tańczy latawiec.

Skrzydłami macha żółtymi.

– Hura! – wydziera się Kacper.

– Hura! Wiatr świszcze zielony.

Latawiec chciałby być wolny,

Więc szarpie we wszystkie strony,

Aż w końcu chłopiec się zgadza

I z ręki wypuszcza sznurek.

– dziękuję! Szepcze latawiec

I daje nura w chmurę.