Samorządowe Przedszkole nr 44 w Krakowie

Złość i agresja u dzieci w wieku przedszkolnym

Już u dzieci w wieku przedszkolnym coraz częściej możemy spotkać się z przejawami zachowań agresywnych. Z czego takie zachowania wynikają? Dlaczego dziecko w przypływie złości zachowuje się agresywnie? Temat jest warty zastanowienia, gdyż agresja wśród dzieci i młodzieży jest zjawiskiem narastającym, procesem, który zaczyna się od drobnej dokuczliwości i szkodzenia dobremu samopoczuciu innych, a może prowadzić nawet do ciężkich przestępstw.

Agresja często, lecz nie zawsze, jest sposobem wyrażania złości. Jest to każde zamierzone działanie – w formie fizycznej lub słownej – mające na celu wyrządzenie komuś lub czemuś szkody, straty, bólu.

Złość jest uczuciem (emocją), podobnie jak lęk, gniew, czy też smutek, do którego dziecko jak i każda osoba dorosła ma prawo. Dlatego złoszczenie się nie jest samo w sobie ani złe, ani dobre. Możemy mieć natomiast wpływ na to, co robimy, gdy czujemy złość. Złość potrafi szybko mijać, natomiast gdy jest podsycana może łatwo przerodzić się w akty agresji. Zatem złość i agresja to nie to samo, ale między jednym i drugim jest cienka granica, którą bardzo łatwo można przekroczyć.

Złość należy do tych emocji, którymi łatwo można się „zarazić”. Stan psychiczny dziecka bardzo szybko udziela się rodzicowi. Rodzic, który pozwoli się ponieść negatywnym emocjom, przegrywa, ponieważ sytuacja zamiast ulec poprawie, będzie się pogarszać i stawać coraz trudniejsza do opanowania.

Złoszczenie się i umiejętność rozładowywania złości bez szkody dla innych jest bezcenną umiejętnością. Jeśli nie posiądą jej dorośli, to nie naucza jej swoich dzieci.

Dzieci już w przedszkolu skutecznie stosują takie formy agresji jak: bicie, krzyki, wulgaryzmy, przezywanie, niszczenie przedmiotów, obmawianie, arogancja, wykluczanie innych dzieci z grupy, buntowanie się przeciwko poleceniom dorosłych. Każde zachowanie agresywne ma swoje przyczyny i aby skutecznie mu przeciwdziałać należy przyjrzeć się skąd to zachowanie może się brać.

Czym może być agresja:

– reakcją na frustrację;

– gdy dziecko nie jest w stanie zaspokoić ważnych dla siebie potrzeb;  

– wyrazem gniewu i obroną swojej własności (mój kolega, moja mama, mój samochód);

– konsekwencją wczesnodziecięcych przeżyć, np. bicia, ostrego karania, a także błędów wychowawczych dorosłych, np. nagradzanie za agresję, bo trzeba walczyć o swoje itp.;

–  reakcją wyuczoną – dziecko uczy się agresji poprzez naśladowanie innych, ważnych dla niego osób;

– reakcją obronną na zagrożenie (obok ucieczki). Zagrożenie może być fizyczne, np. hałas, gorąco,  tłok, inna agresja; lub psychologiczne: wyśmianie, upokorzenie, poczucie niesprawiedliwości;

– agresja dla samej agresji, celem jest zadanie bólu lub cierpienia sobie lub innym, wyrządzenie szkody;

– agresja „na niby”- zaspokojenie potrzeby zabawy, ustalenie ról do odegrania, np. różne walki, polowania, pojedynki. W tego typu zabawie dzieci widzą swoje niszczycielskie możliwości, uświadamiają sobie swoje uczucia, przeżywają je w bezpiecznej formie, nikogo nie ranią, a tylko próbują swoich sił.

Jeśli agresja jest wynikiem frustracji, oznacza to, że dziecko w toku działania zmierzającego do zaspokojenia swoich potrzeb napotkało na trudne do pokonania przeszkody. Stan ten wywołać może gniew, który zostaje skierowany na określone osoby lub rzeczy, przybierając postać ataku fizycznego lub werbalnego (agresja).

FRUSTRACJA  →    GNIEW    →    AGRESJA

Przyczyną frustracji może być:

  • brak poczucia bezpieczeństwa
  • brak zdobycia uznania, sukcesu
  • brak kontaktów z rodzicami, rówieśnikami, nauczycielem
  • potrzeba samodzielności, aktywności
  • potrzeba uznania społecznego
  • niesprawiedliwa ocena

Wobec dzieci zachowujących się agresywnie na tle frustracji należy ustalić, które potrzeby dziecka uległy blokadzie oraz rozważyć możliwość ich zaspokojenia.

Dziecko zmęczone, przestraszone, poniżone i odrzucane, nie jest w stanie osiągać np. sukcesów w nauce, bo odczuwa lęk i zagubienie. Aby zaspokajać potrzeby wyższego rzędu, w pierwszej kolejności musi się najeść, wyspać i odpocząć,  aby poczuć się bezpiecznym. Potem ktoś mu musi pokazać, że jest osoba wartościową i akceptowaną. Jeśli nie zapewni się dziecku warunków do zaspokajania tych podstawowych potrzeb, dziecko będzie bronić się przed nakładającymi się na siebie problemami i choć na chwilę próbować je odepchnąć. Może to robić w różny sposób. Jedne dzieci, chcąc zwrócić na siebie uwagę, przyjmują rolę błazna w grupie, inne robią wszystkim na złość. Widoczne objawy agresji pojawiają się później i nigdy nie wiadomo, jak długo dziecko będzie znosić stan frustracji. Im dłużej go znosi i lepiej skrywa, tym wybuch agresji jest silniejszy.

Dzieci agresywne sprawiają dużo trudności, zarówno nauczycielom jak i rodzicom. Są one niezdyscyplinowane, naruszają zasady panujące w przedszkolu, negatywnie wpływają na swoich kolegów. Oddziaływania wychowawcze względem dzieci powinny prowadzić do kształtowania osobowości w taki sposób, aby dziecko umiało nazwać swoje odczucia i świadomie potrafiło hamować agresję. Należy objaśnić dzieciom, że agresja należy do natury każdego człowieka i dzieci także mają prawo ją odczuwać. Ważne jest, jak sobie radzić z takimi uczuciami jak złość oraz jak postępować, kiedy inni wpadają we wściekłość.

Problem agresji to również problem nauczycieli przedszkolnych. Przedszkolak, który rano wkracza do sali i po chwili szuka partnera do walki, nie jest już niczym niezwykłym. Coraz częściej nawet drobne nieporozumienia kończą się rękoczynem, a na pytanie „Dlaczego uderzyłeś?” – słyszymy odpowiedź „Nie wiem”.

W dzisiejszych czasach ma to związek także z oddziaływaniem telewizji. Dzieci uczą się przez naśladownictwo biorąc przykład z bohaterów ulubionych seriali lub kreskówek i nie ma dla nich znaczenia, czy są to osoby żywe czy fikcyjne. Wpływ telewizji na dzieci uzależniony jest m.in. od stosunku rodziców do tego problemu. Jeżeli rodzice nie ustalają dziecku reguł oglądania TV, nie oglądają jej razem z dzieckiem, nie rozmawiają o oglądanych przez dzieci programach, prawdopodobieństwo ulegania przez dzieci wzorcom prezentowanym przez TV jest większe. Tak więc wybór programów dla dziecka nie powinien być przypadkowy.

Dzieci uczą się agresji w domu, w szkole, na ulicy oraz ze środków masowego przekazu. Ludzie zmęczeni trudnościami codziennego życia, zgorzkniali, rozczarowani brakiem perspektyw bywają napięci, skłonni do wybuchów gniewu. Dzieci to widzą, uczą się także, że agresywne zachowanie bywa skuteczne. Dzieci uczą się nie na podstawie naszych słów lecz czynów. Pamiętajmy, że jesteśmy wzorami zachowań dla swoich dzieci!

O tym jak można pomóc dziecku, jakie formy wyładowania agresji możemy mu zaproponować, aby zastąpić te niepożądane, postaramy się przedstawić w kolejnym artykule.

Autor: Marta Cygan, psycholog, zespół Akademii Zdrowego Przedszkolaka


Zabawy wspomagające rozwój inteligencji emocjonalnej u dzieci

 

W dzisiejszym artykule chciałabym, zgodnie z obietnicą sprzed tygodnia, przedstawić przykłady zabaw, które pomogą nam w rozwijaniu u dzieci inteligencji emocjonalnej – umiejętności, którą już od najmłodszych lat możemy i powinniśmy kształtować. Osoba inteligentna emocjonalnie potrafi wzbudzać w sobie emocje, które sprzyjają osiąganiu realizowanych celów oraz wyciszać te, które temu szkodzą, stąd coraz mocniej akcentowany pogląd, iż za powodzenie w różnych dziedzinach życia człowieka odpowiedzialna jest głównie inteligencja emocjonalna.

Bawiąc się z naszym dzieckiem wykorzystajmy różne możliwości, które pomogą dziecku poznać własne emocje, identyfikować i nazywać stany emocjonalne innych osób, zrozumieć potrzeby drugiego człowieka i ogólnie radzić sobie w różnych sytuacjach.

W co się bawić, aby rozwijać inteligencję emocjonalną?

Podejmując się działań, które mogą pomóc dziecku w kształtowaniu świata uczuć ważne jest także, aby rodzice zrozumieli, że nie ma złych emocji, każdy je przeżywa i nie można ich lekceważyć, wyśmiewać i oceniać. Korzystna dla rozwoju emocjonalnego dziecka jest też sytuacja, kiedy rodzice potrafią rozpoznawać własne emocje, są wrażliwi na emocjonalne sygnały płynące od ich dziecka, kiedy potrafią je stosownie interpretować i na nie odpowiadać.

Propozycje zabaw i zajęć w domu

  1. Nazywamy swoje uczucia – dzieci oglądają ilustracje przedstawiające uczucia np. radość, smutek, strach, gniew, zdziwienie. Następnie opisują co czują postacie na rysunkach. Co takiego się wydarzyło, że dana osoba na obrazku właśnie to odczuwa. Można odwołać się do doświadczeń dziecka np. kiedy ty jesteś szczęśliwy itp.
  2. Wyrażanie uczuć mimiką – Dziecko i rodzice oglądają ilustracje z twarzami wyrażającymi różne emocje. Należy wspólnie z dzieckiem nazwać te uczucia, a kiedy już zaznajomi się ze wszystkimi emocjami, wówczas dziecko otrzymuje jedną ilustrację z obrazem twarzy przedstawiającej jakieś uczucie, musi je pokazać, tak by rodzic mógł odgadnąć, co to za emocja. I tak na zmianę, raz rodzic, raz dziecko, można również grać na punkty czy w parach.
  3. Lustro – Dziecko stoi naprzeciwko rodzica, któ¬ry jest lustrem. Dziecko pokazuje różne miny wyrażające emocje, rodzic próbuje je dokład¬nie powtórzyć. Potem następuje zamiana ról.
  4. Czary-mary – Dziecko rysuje na kartce sytuację, osobę, której się boi, np. ducha. Dorosły jest czarodziejem, który zmienia rysunek w taki sposób, żeby zmniejszyć strach dziecka, np. rysuje klatkę dla ducha.
  5. Rodzinny album – Podczas wspólnego oglądania fotografii rodzice wraz z dzieckiem skupiają się na emocjach osób na zdjęciach. Rodzice przypominają sobie chwile z dzieciństwa i opowiadają o swoich przeżyciach.
  6. Worek z prezentami – Dorosły udaje, że niesie ciężki worek. Wyjaśnia, że są w nim skarby. Następnie razem z dzieckiem udają, że szukają w worku swojego skarbu, wyjaśniają, co znaleźli i do czego ten skarb (przedmiot) będzie potrzebny.
  7. Bohater – Każde dziecko potrzebuje pozytywnych wzorów do naśladowania. Dobrym pomysłem jest zebranie zdjęć przedstawiających ludzi, którzy odnieśli sukces w różnych dziedzinach i opowiadanie o tym dziecku, np. o wirtuozach, postaciach historycznych, bohaterach itp. Im więcej pozytywnych postaci dziecko pozna, tym bardziej będzie próbowało naśladować zachowanie osób stawianych mu za wzór.
  8. Księga rekordów – Możemy założyć wspólnie z dzieckiem jego własną księgę rekordów i zapisywać tam wszystkie sukcesy, które udało się dziecku osiągnąć, np. jak szybko udało się mu posprzątać zabawki, ubrać się, czy pokonać jakąś przeszkodę czy zadanie, które sprawiało mu trudność, np. zapinanie suwaka, wiązanie butów itp. Ważne, by dziecko podejmowało wyzwania dla własnej satysfakcji, a nie w dla satysfakcji i nagrody od rodziców, gdyż tylko wówczas rozwija wewnętrzną motywację do działania.
  9. Czas uczuć – Z tektury lub z drewna wykonujemy razem z dziećmi zegar, który wskazuje – zamiast godzin – uczucia. Przymocowujemy na środku ruchomą wskazówkę. Na tarczy zamiast cyferek pojawiają się rysunki, przedstawiające twarze wyrażające określone emocje. Zaczynamy od czterech podstawowych emocji: złość, strach, smutek i radość – dzielimy tarczę na cztery równe części. Zegar wieszamy w miejscu widocznym i dostępnym dla każdego.
    Wyjaśniamy: Ten zegar zamiast godzin pokazuje uczucia. Możecie pokazać, jak się czujecie w danej chwili, przesuwając wskazówkę zegara. Wtedy mamusia i tatuś (brat i siostra) będą wiedzieli więcej o waszym nastroju i być może będą potrafili wam pomóc.
    Kiedy dziecko używając zegara, pokaże swoje uczucia, postarajcie się to zauważyć, mówiąc głośno np.: Widzę, że jesteś teraz smutny. Chcesz się przytulić? To może wystarczyć, by poprawić humor dziecku, a jeśli nie, to w ramionach czułego rodzica będzie mu łatwiej powiedzieć, jaka jest przyczyna takiego stanu.
  10. Historia o Świętym Mikołaju – Rodzice wraz z dzieckiem tworzą historię o Mikołaju … Święty Mikołaj od rana był bardzo smutny, bo… (dziecko kończy zdanie, np. nie spadł śnieg). Dorosły – Mikołaj zastanawiał się, jak rozwiezie prezenty i poszedł po pomoc do … Długość historii zależy od inwencji uczestników zabawy.

Propozycje zabaw i zajęć w grupie, np. w przedszkolu

  1. Lizaki – buziaki – Ćwiczenie to uczy dzieci własnych emocji i informowania o nich otoczenia oraz analizowania własnych przeżyć.
    Przebieg: Do przeprowadzenia ćwiczenia potrzebne są po dwa dla każdego dziecka, dwustronne „lizaki” z narysowanymi emocjami (radość, smutek, strach, złość). Nauczyciel opowiada o pewnym zdarzeniu. Dzieci uważnie słuchają i podnoszą do góry lizaki z symboliczną „minką”. To informacja o tym, co czuły w danym momencie.
    Nauczyciel powinien czasami przerwać relacjonowanie i zapytać wybrane dziecko o nazwę emocji wyrażoną podniesionym lizakiem. Jest to doskonała informacja zwrotna.
  2. Mur – Dzieci budują mur z dużych klocków-cegieł, który w dowolny sposób burzą w celu rozładowania złości w sposób bezpieczny dla siebie i innych.
  3. Kącik emocji – Dzieci wybierają w sali kącik i urządzają go według własnego pomysłu. Gromadzą w nim przedmioty ułatwiające im panowanie nad emocjami, np. poduszki, przytulanki, kredki, papier, gazety, radio i płyty CD z muzyką różnego rodzaju. Wspólnie ustalają zasady korzystania z kącika.
  4. Podaj trzy rzeczy – Dzieci w grupie szukają odpowiedzi na pytania nauczyciela, np. Podaj trzy rzeczy, które wszyscy z waszej grupy lubią, nie lubią, które was denerwują…
  5. Niespodzianka – Dzieci przygotowują niespodziankę dla chorego kolegi, np. wspólną pracę.

Zasady prowadzenia zabaw

Liczba, czas trwania zabaw i zajęć zależą od potrzeb, motywacji, umiejętności dzieci i ich możliwości. Zabawy i zajęcia należy przerwać, gdy zauważymy u dzieci objawy zmęczenia, znużenia, braku zainteresowania. Zawsze można wrócić do omawianych zagadnień, ale przedtem warto zastanowić się nad przyczynami zachowania dzieci i zmienić, udoskonalić zabawę. Jednocześnie należy pamiętać, że jednorazowe przeprowadzenie danej zabawy nie spowoduje od razu osiągnięcia pożądanych efektów. Ważna jest przede wszystkim systematyczność i stopniowanie trudności.
Warto zadbać o to, żeby wszystkie dzieci miały możliwość wzięcia udziału w zabawie, wypowiedzenia się. Należy przy tym uszanować postawę dzieci, które nie biorą udziału w zajęciach i pozwolić im na ich obserwację.
Na zakończenie zabaw i zajęć wskazane jest poznanie opinii dzieci, wyciągnięcie przez nie wniosków. Przedszkolaki powinny mieć okazję do wyrażenia swoich doświadczeń i emocji występujących w trakcie zajęć. Po podsumowaniu dobrze jest przeprowadzić zabawy relaksujące.

Bez wątpienia przedszkolaki potrzebują wsparcia ze strony nauczycieli i rodziców, aby rozwiązywać problemy, przeżywać ciężkie i smutne chwile, móc w pełni odczuwać radość, dumę i mieć pozytywną samoocenę. Ważne jest, aby rodzice odeszli od przekonania, że najważniejszy dla dziecka jest jego rozwój poznawczy. Badania potwierdziły, bowiem, że ani wysoki iloraz inteligencji, ani umiejętność czytania, pisania czy rozległa wiedza nie determinują sukcesu dziecka. Dlatego tak ważne jest kształtowanie inteligencji emocjonalnej już od najmłodszych lat.

Marta Cygan, psycholog, zespół Akademii Zdrowego Przedszkolaka

Bibliografia: Ewa Skwarka [w:] Wychowanie w Przedszkolu, nr 5/2010, 11/2009

GŁOSKOWANIE – to ćwiczenie słuchu fonematycznego (bardzo ważny etap w nauce czytania). Głoskowanie, to dzielenie wyrazu na głoski, czyli pojedyncze dźwięki, które dziecko SŁYSZY w wyrazie np.

przeszkoda

3 sylaby  prze-szko-da

8 głosek  p-rz-e-sz-k-o-d-a

10 liter    p-r-z-e-s-z-k-o-d-a

KROK 1 – ustalenie głoski na początku słowa – słowa z samogłoskami.

Zaczynając naukę głoskowania musimy pamiętać, by wybierać słowa proste, krótkie, żeby nie zniechęcić dziecka. Najlepiej zacząć od ustalenia głoski na początku słowa. Ważne, by pierwsze podawane słowa zaczynały się od samogłosek, które możemy delikatnie przedłużyć, aby dziecko miało czas na upewnienie się, co słyszy.

SAMOGŁOSKA – to taka głoska która jest SAMA – nic się do niej nie przyczepia i można ją długo śpiewać np: aaaaaaaaaaa, eeeeeee, iiiiiii, oooooooooo, uuuuuuuuuuuuu, óóóóóóóóó, yyyyyyyyyyyy, ąąą, ęęęę.

Polecenie: Posłuchaj uważnie, kiedy powiem „aa..uto” (mówiąc przeciągamy i podkreślamy artykulację pierwszej głoski) na początku słowa słyszymy „a”. Kiedy powiem „uu..cho” to na początku słychać….(zawieszamy głos, by dać dziecku szansę samodzielnej odpowiedzi). Tak, „u”. Bardzo ładnie!

Zestaw wyrazów do wykorzystania: auto, igła, oko, okno, ucho, ule Ola, Ala, Ela, Ewa, Ula, Iga, Iza, osa…

KROK  2 – ustalenie głoski na początku słowa – słowa z spółgłoskami.

Jeśli dziecko wykonuje poprawnie, to utrudniamy ćwiczenie i podawane przez nas słowa powinny zaczynać się od spółgłosek. Można zacząć od słów, które często są używane przez dziecko np. mama, tata, dom, lalka, samochód.

SPÓŁGŁOSKA – ma zawsze kogoś do „spółki” czyli jest połączona (najczęściej z yyyyy) np. mówiąc B mówimy tak naprawdę BY. Przy głoskowaniu trzeba ją wymawiać możliwie najkrócej.

Zestaw wyrazów do wykorzystania: nos, kot, but, tor, dym, rym, sok, dom, gil, mak, buk, ząb, dąb, rak, pot, top, lot, hol, bat, gra, dwa, wam, nam, pas, sos, los, kos, mak, pal, jak, dar, dam, nie, tak, lis, pan, lok, miś, mama, tata, dom, lalka, samochód, kura, kula, tort, lala, tama, buty, rura, noga, nuta, sowa, ława, Lila, Lola, płot, tory, smok, krowa, głowa, kotek, motek, ekran, sosna, banan, baran, torba, domek, Romek, Tomek…

KROK 3 – wyodrębnianie głoski na końcu słowa – słowa z samogłoskami.

Wyodrębnianie głoski na końcu słowa. Podobnie jak wcześniej zaczynamy od wyrazów z  samogłoską na końcu.

Polecenie: Posłuchaj uważnie, gdy powiem „kawa”, to na końcu słychać „a”, gdy powiem „oko”, to na końcu słychać… (zawieszam głos). Podam kolejne słowo a Ty powiedz, co słychać na końcu.

Zestaw wyrazów do wykorzystania: auto, igła, oko, okno, ucho, ule Ola, Ala, Ela, Ewa, Ula, Iga, ufo, Iza, osa Ucho, koło, lala, woda, nogi, dwa, nie, buty, Lola, buda, koza, sowa, okno, ryba, noga, zupa, meta, igła, kura, para, pole, waga, foka, sala, serce, sarna, trawa, deska, miska, flaga, ulica, zebra, krowa, brama, owoce, łopata, malina, cebula, korale, komoda, korona, klatka, kartka, jagoda, mapa, tablica, papryka, kapusta, podłoga, butelka, mowa, folia, obuwie, pawie, umowa, willa, fale, lawa, mewa, mówi, wola, bawi

Jeśli dziecko ma problem z wyodrębnieniem ostatniej głoski można ją delikatnie przedłużyć np. co słyszysz na końcu wyrazu osaaaaa. Jeżeli mimo to dziecko nadal nie potrafi wyodrębnić ostatniej głoski należy zacząć od krótkich sylab otwartych.

Zestaw sylab do wykorzystania: ba, be, bi, bo ,bu, by, ca, ce, ci, co, cu, cy, da, de, di, do, du, dy, fa, fe, fi, fo, fu, fy, ga, ge, gi, go, gu, gy, ha, he, hi, ho, hu ,hy, ma, me, mi, mo ,mu ,my, ta, te, ti ,to, tu, ty itp.

KROK 4 – wyodrębnianie głoski na końcu słowa – słowa z spółgłoskami.

Kolejnym krokiem jest wyodrębnianie głosek, które są spółgłoską na końcu wyrazu. Przy wymawianiu wyrazu należy pamiętać by ostatnia spółgłoska była wymówiona krótko, nie wolno jej przeciągać jak w przypadku samogłoski.

Zestaw wyrazów do wykorzystania: lis, noc, nos, but, sos, koc, ser, tor, dom, kot, kok, mak, pas, rok, rak, gil, kruk, tort, kret, oset, znak, motor, ekran, baran, ranek, kogut, garnek, tygrys, bałwan, krokus, kotlet, parasol, kanarek, pomidor, kominek, telefon, Mikołaj, dywan, hamulec, strumyk, taboret

Gdy opanujemy z dzieckiem powyższe ćwiczenia przechodzimy do kolejnego kroku.

KROK 5 – zabawa w pociąg.

Polecenie: Pobawimy się w pociąg z głoskami. Ja podam słowo, Twoim zadaniem jest usłyszeć, jaka głoska jest na końcu i wymyślić słowo, które zaczyna się właśnie od tej głoski. Na przykład ja powiem: „kawa”. Na końcu słychać „a”, więc Ty możesz ułożyć słowo „aparat”, bo zaczyna się na „a”, czyli ostatnią głoskę mojego słowa. Najpierw przećwiczymy, a potem zaczynamy się bawić. Moje słowo to: „sanki”.  No końcu słyszymy…? Tak, „i”. To jakie słowo zaczyna się tą głoską?

Gdy dziecko dobrze radzi sobie z powyższymi ćwiczeniami, przechodzimy do kolejnego etapu.

KROK 6 – głoskowe zagadki dorosłego.

Dorosły głoskuje słowo a zadaniem dziecka, jest powiedzieć, jakie słowo było głoskowane.

Polecenie: Zgadnij jakie to słowo: l-a-s, dziecko ma odgadnąć, że słowem – zagadką był las.

Zaczynamy od wyrazów 3 głoskowych, jeśli dziecko je opanuje przechodzimy do 4 głoskowych, potem do 5 głoskowych itd.

KROK 7 – głoskowe zagadki dziecka.

Dziecko wymyśla głoskową zagadkę dla dorosłego. Pamiętajmy, że dziecko ma prawo do błędów, unikajmy wyśmiewania jeśli dziecku nie uda się  poprawnie przegłoskować wymyślonego wyrazu.

KROK 8 – głoskowanie podanych wyrazów.

Udało się! Dziecko opanowało umiejętność głoskowania. Dla utrwalania tej umiejętności bawmy się z dzieckiem w głoskowanie wyrazów np. podziel na głoski wyraz las, samolot itp. Można także podsunąć dziecku obrazki, które ma przegłoskować,

Trenując głoskowanie należy pamiętać o kilku zasadach, które tyczą się także innych wspólnych ćwiczeń rodzica z dzieckiem:

ZAPAMIĘTAJ!

  1. Ćwiczenia powinny mieć formę zabawową, siedzimy wygodnie.
  2. Ćwiczymy wtedy, gdy mamy czas, nigdzie się nie spieszymy np. jedziemy samochodem. Mamy dobre nastroje, dziecko nie jest zmęczone.
  3. Dla zwiększenia motywacji można stawiać punkty w tabelce w formie narysowanych uśmiechów, pieczątek czy przeklejanych naklejek.
  4. Jeżeli dziecko nie może zrozumieć polecenia, to wykonujemy zadania wspólnie, aż zrozumie.
  5. Chwalmy dziecko za każdym razem gdy uda mu się poprawnie wykonać zadanie.
  6. Nie tracimy cierpliwości. Ważna jest bezpieczna, przyjazna atmosfera.

(źródło: www.mjakmama24.pl)