Samorządowe Przedszkole nr 44 w Krakowie

Grudzień

Tydzień

1.Co robić w taki smutny czas 

2.Nadeszła zima.

3. Czekamy na święta.

 

  • Obserwowanie zmian zachodzących w przyrodzie zimą; zwrócenie uwagi na koloryt i piękno przyrody w zimowej szacie;
  • Poznawanie zjawisk atmosferycznych charakterystycznych dla zimy, nazywanie ich, np.: opady śniegu, szron, szadź, zawieje śnieżne;  Poznawanie wybranych właściwości fizycznych śniegu i lodu, zwracanie uwagi na zanieczyszczenia, które zatrzymują w sobie;
  • Wzmacnianie więzów w rodzinie: – kultywowanie tradycji i zwyczajów rodzinnych związanych ze świętami Bożego Narodzenia; – wzajemne okazywanie sobie uczuć, mówienie o nich; – tworzenie wzajemnych relacji, opartych na szacunku, akceptacji i miłości.

 

 

Co poznamy i czego nauczymy się w grudniu:

Tydzień I

  • wypowiada się na temat słodkich potraw,
  • wymyśla prostą potrawę,
  • rozpoznaje i nazywa literę l: małą i wielką, drukowana i pisaną,
  • wie, co rozpuszcza się w wodzie,
  • aktywnie ćwiczy,
  • liczy w zakresie siedmiu,
  • porusza się rytmicznie przy piosence,
  • segreguje figury według wielkości,
  • dzieli nazwy na sylaby i na głoski,
  • okazuje uczucia mimiką twarzy.

Tydzień II

  • wymienia oznaki zimy,
  • wymienia wybrane właściwości fizyczne śniegu,
  • rozpoznaje i nazywa literę y: małą, drukowaną i pisaną,
  • wskazuje kierunki w odniesieniu do siebie,
  • uczestniczy w ćwiczeniach z nietypowymi materiałami,
  • dzieli słowa na głoski, bawi się na śniegu,
  • interpretuje poznany utwór własnymi słowami,
  • modeluje wymyślone kształty,
  • rozpoznaje i nazywa cyfrę 0,
  • śpiewa piosenkę,
  • wymienia nazwy wybranych drzew iglastych: sosna, jodła, świerk, modrzew.

 

III Tydzień

  • wymienia tradycje świąteczne,
  • tworzy zbiory, uwzględniając jedną cechę,
  • rozpoznaje i nazywa literę r: mała i wielką, drukowaną i pisaną,
  • omawia wygląd świątecznego stołu, mówi co powinno się na nim znaleźć,
  • tworzy własną kompozycję z wyciętych elementów,
  • podaje swój adres,
  • wspólnie z innymi dziećmi ubiera choinkę,
  • rozpoznaje cyfrę 6,
  • wykonuje ćwiczenia z plastikowymi kręglami,
  • wykonuje upominek świąteczny dla rodziców,
  • robi ciasteczka.

 

 

 

 

 

 

 

 

Piosenki:

„7 reniferów” – śpiewające brzdące

  1. Saneczkami, saneczkami

latam w górę, w dół

i szybuję pod chmurami

dzieląc je na pół.

Ref. Bo mam odważnych siedem reniferów,

one prowadzą zaprzęg mój.

Z nimi przyjemnie jest tak latać

i góra dół i góra dół i góra dół. x2

  1. Dzwoneczkami, dzwoneczkami

brzęczę dzyń, dzyń, dzyń.

No i pędzę pod gwiazdami,

a mój zaprzęg lśni.

Ref. Bo mam odważnych siedem reniferów,

one prowadzą zaprzęg mój.

Z nimi przyjemnie jest tak latać

i góra dół i góra dół i góra dół. x2

 

 

„Już na płatkach śniegu” –

 

  1. Już na płatkach śniegu przyfrunęły święta

Teraz wszystkie dzieci marzą tylko o prezentach

Sanie Mikołaja dzwonią dzwoneczkami

Święty Mikołaju, bądź już teraz razem z nami

 

Ref: A Mikołaj pędzi, a Mikołaj gna

Od domu, do domu – ciężką pracę ma!

Jego piękną brodę, pokrył srebrny lód

Gdyby tak biedaczek już odpocząć mógł!

 

  1. Święty Mikołaju, my Ci pomożemy

I wszystkie prezenty szybko dzieciom rozwieziemy

Potem pod choinką siądziesz razem z nami

Też swój prezent znajdziesz w wielkim koszu z paczuszkami!

 

Ref: A Mikołaj pędzi, a Mikołaj gna..

 

„Grudzień” – (sł. i muz. D. i K. Jagiełło)

1.Już od dawna z kolegą czekaliśmy na niego,

Aż przysypie ziemię śniegiem, wodę zmieni w lód,

Wreszcie będzie tu z nami, jedzie do nas saniami,

z nieba lecą srebrne gwiazdy, to prawdziwy cud.

Ref.: Grudzień, grudzień, grudzień,

tak mówią o nim ludzie.

Grudzień, grudzień, grudzień

Odwiedził nas.

  1. Jadą drogą saneczki, dzwonią srebrne dzwoneczki,

A w nich sam Mikołaj z prezentami jedzie tu.

Grudzień o nas pamięta i przynosi nam święta,

Więc na powitanie zaśpiewajmy mu.

 

„Mały marsz” – (sł. M Terlikowska, muz. E. Pałłasz)

  1. Maszeruje orkiestra, maszerują żołnierze
    jeden bębni na bębnie, drugi wali w talerze
    Potem idą trębacze, każdy trąbi inaczej
    Jeden trutututu, drugi tratatata
    Bęben i talerze bum cyk cyk

Ref. A nasz orkiestra nie jest od nas starsza

na małych bębenkach gra małego marsza
A nasza orkiestra nie jest od nas starsza,

na małych bębenkach marsza gra.

  1. Mamy zamiast talerzy dwie pokrywki od garnka,
    trąbka nam się zepsuła, za to gra nam fujarka
    ale nam to nie szkodzi, bo nam pięknie wychodzi
    najpierw trutututu, potem tratatata
    Bęben i talerze bum cyk cyk

Ref. A nasza….

 

„Zima biała” – (sł. J. Mackiewicz i muz. K. Kwiatkowska)

1.Rankiem się zbudziła,

śniegu nasypała.

Będzie sanna,

bo nareszcie przyszła zima biała.

  1. Drzewa w białych czapkach,

droga w śniegu cała.

Lecą, lecą Małe piórka,

Przyszła zima biała

 

„Choinkowe całusy” – (sł. A. Bernat, muz. Z. Ciechan)
2. Bombki, trąbki z czekolady, nawet słoń
i jabłuszka, i serduszka, i cukierków moc.
Taka słodka jest choinka – cmok, cmok, cmok.
Kto choinkę pocałuje, ten pokłuje nos.

Ref.: Kłuje nas raz po raz igiełkami,
właśnie tak darzy nas całusami
Kłuje nas raz po raz igiełkami,
lecz i tak mocno tak ją kochamy.

2. Wstążki, książki, podarunków wielki stos,
gwiazdy, gwiazdki prosto z nieba, co wymarzył kto.
Taka hojna jest choinka – cmok, cmok, cmok.
Kto choinkę pocałuje, ten pokłuje nos.

Ref.: Kłuje nas raz po raz…

Wiersze:

„Wigilia” – (J. Koczanowskiej)

Już choinka pięknie przystrojona

i na sianku opłatek spoczywa.

Mama głośno do stołu zaprasza,

bo już pierwsza gwiazdka zaświeciła.

Wszyscy sobie życzenia składają,

najpiękniejsze, świąteczne i szczere.

Babcia nawet łezkę uroniła,

bo jest miłość, radość i wzruszenie.

A gdy znikną ze stołu pierogi,

kluski z makiem i zupa grzybowa.

Wtedy czas rozpakować prezenty

i radośnie, wspólnie kolędować.

 

„Smutki” – (J. Kulmowa)

Gdy dzień staje się już ciemny
króciutki
przychodzą do mnie smutki.
Maja wielkie oczy
pełne łez
i sierść miękką
jak puszysty stary pies.
Lubią żeby gładzić je pomalutku.
Szeptać:
„Smutku
dobry mój smutku!”
Czasem trzeba je wziąć na ręce
nie bronić się przed nimi nie złościć.
Wtedy już się nie smucą więcej.
Układają się przy mnie do snu.
A nazajutrz
potulnie
rozpływają się w dniu
pełnym radości.

 

„Szczypawka” – (A. Widzowska)

Znałam szczypawkę, daję wam słowo,
Co była bardzo dziwną osobą.
Szczypała wszystko, nawet kamyki,
Nie przyjaźniła się przez to z nikim.
Bo, któżby zechciał być poszczypany?
Nie ma takiego, przyznacie sami!
Wiodła w ogródku życie samotne,
Szczypiąc sałatę, koper, kartofle.
Aż dnia pewnego, był chyba wtorek,
Szczypawkę mocno szczypnął szczypiorek.
Tutaj przysłowie wnet się złożyło:
„Nie szczyp drugiego, bo to niemiło!”

 

Teatrzyk „Kręć się, koło” – (H. Bechlerowej)

BAŁWANEK

stoi sam na środku sceny
Stoję sobie sam,
Na patyku gram.
Jak nie przyjdzie nikt do tańca,
To zatańczę sam.

WRÓBELEK

przylatuje
Usłyszałem twoje granie
Jestem wróbel, lubię taniec
Graj, bałwanku, graj!
Podskoczę w lewo raz
I w prawo raz.
Ale tańczyć? Nie! Do tańca
Trochę mało nas!

ZAJĄCZEK
Usłyszałem twoje granie
A zajączki lubią taniec.
Graj, bałwanku, graj!
Podskoczę, będzie nam wesoło.
Lecz do tańca nas za mało
Małe będzie koło.

WIEWIÓRKA
Usłyszałem twoje granie,
Wiewióreczki lubią taniec.
Umiem skakać, umiem biegać,
Zna mnie cały las.
Graj bałwanku, lecz do tańca
Jeszcze mało nas.

WSZYSCY

biorą się za ręce, w kole kręcą się
Kręć się koło, kręć się koło,
Szybko, coraz szybciej!
Przygrywają nam do tańca
Bałwankowe skrzypce.

BAŁWANEK
Już nie stoję sam
Na patyku gram.
I zatańczę razem z wami,
Nie chcę tańczyć sam.